Prostowanie felg - Warszawa

DrFugazi
Posty: 238
Rejestracja: 03 paź 2011, 21:08
Auto: BMW 335i e93
było 2008 Mazdaspeed3
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Re: Prostowanie felg - Warszawa

Post autor: DrFugazi » 19 kwie 2012, 08:25

To ja mam pytanie takie: czy warto robić regenerację? W sensie, że moich nie trzeba prostować, ale gdzieś tam mam obtarcia, jakieś odpryski czy cuś. Auto mam na razie i tak na warsztacie, więc mógłbym to zrobić, skoro i tak stoi, ale za komplet trzeba będzie wyłożyć z pięć stów pewnie, a słyszałem różne opinie o sensowności tego.
Jeśli warto, to pytania dodatkowe:
1. Czy ktoś wie gdzie w okolicy Katowic robią solidnie i w przyzwoitej cenie?
2. Jaki ewentualnie kolor do srebrnej budy? Czy uważacie, że oryginał wygląda najlepiej i nie ma co kombinować?

Zdrówka
flo
Posty: 600
Rejestracja: 18 sty 2011, 23:26
Auto: Mazda 3 MPS BK 2007'
powered by DISI-TUNE
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Prostowanie felg - Warszawa

Post autor: flo » 19 kwie 2012, 08:35

DrFugazi pisze:To ja mam pytanie takie: czy warto robić regenerację? W sensie, że moich nie trzeba prostować, ale gdzieś tam mam obtarcia, jakieś odpryski czy cuś. Auto mam na razie i tak na warsztacie, więc mógłbym to zrobić, skoro i tak stoi, ale za komplet trzeba będzie wyłożyć z pięć stów pewnie, a słyszałem różne opinie o sensowności tego.
Jeśli warto, to pytania dodatkowe:
1. Czy ktoś wie gdzie w okolicy Katowic robią solidnie i w przyzwoitej cenie?
2. Jaki ewentualnie kolor do srebrnej budy? Czy uważacie, że oryginał wygląda najlepiej i nie ma co kombinować?

Zdrówka
Do srebrnej budy (ja mam taki kolor) przyzwoicie wygląda Czarny mat. Podkreśla ciemne elementy (tylny zderzak, reflektory, mam jeszcze przyciemniane szyby). Do Ciemnej zrobiłbym WRC biały ;P

Na pewno warto, bo dają na usługę gwarancję, tak czy inaczej jakość lakieru będzie lepsza od oryginalnych felg. Taniej niż nowy komplet "akcesoryjnych" kół.
James Barone Racing REM,JBR Power Path Stage II SRI, DISI TUNE, SSGARAGE, ACT, MOTUL 300V 5w40, ZIMMERMAN, BILSTEIN B6, NGK, MOTUL RBF660
DrFugazi
Posty: 238
Rejestracja: 03 paź 2011, 21:08
Auto: BMW 335i e93
było 2008 Mazdaspeed3
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Re: Prostowanie felg - Warszawa

Post autor: DrFugazi » 19 kwie 2012, 08:55

flo pisze:Do srebrnej budy (ja mam taki kolor) przyzwoicie wygląda Czarny mat. Podkreśla ciemne elementy (tylny zderzak, reflektory, mam jeszcze przyciemniane szyby).
Znalazłem taki zestaw i na zdjęciach, to nie rzuca na kolana, myślę że trochę się te czarne felgi gubią:

http://dealerrevs.com/gallery/60526273.html

Chodzi mi po głowie taki szary/grafit, coś takiego jak jest tu:
http://carphotos.cardomain.com/ride_ima ... _large.jpg
Na pewno warto, bo dają na usługę gwarancję, tak czy inaczej jakość lakieru będzie lepsza od oryginalnych felg. Taniej niż nowy komplet "akcesoryjnych" kół.
OK. Dzięki, przyjmuję, że gra jest warta świeczki.
flo
Posty: 600
Rejestracja: 18 sty 2011, 23:26
Auto: Mazda 3 MPS BK 2007'
powered by DISI-TUNE
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Prostowanie felg - Warszawa

Post autor: flo » 19 kwie 2012, 09:06

Kwestia gustu :) mi się coś takiego podoba. Fajnie że zamieściłeś zdjęcie, bo widzę, że dekielki w oryginalnym srebrnym ładnie komponują się z czarnym. Mnie się podoba przynajmniej.
James Barone Racing REM,JBR Power Path Stage II SRI, DISI TUNE, SSGARAGE, ACT, MOTUL 300V 5w40, ZIMMERMAN, BILSTEIN B6, NGK, MOTUL RBF660
Feat
Posty: 578
Rejestracja: 18 sty 2011, 20:09
Auto: quattro
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Prostowanie felg - Warszawa

Post autor: Feat » 19 kwie 2012, 12:32

W mojej opinii do seryjnych felg lepiej pasuje czarny polysk. Po za tym jest latwiejszy w utrzymaniu czystosci, czarny mat ponoc ciezko doczyscic. Te srebrne dekielki wygladaja raczej srednio, ja swoje pomalowalem czarnym akrylowym sprayem i wygladaja idealnie.
flo pisze:Na pewno warto, bo dają na usługę gwarancję, tak czy inaczej jakość lakieru będzie lepsza od oryginalnych felg. Taniej niż nowy komplet "akcesoryjnych" kół.
Tutaj niestety sie nie zgodze, jakosc fabrycznego lakieru jest niestety o wiele lepsza. Oczywiscie nie oznacza to ze lakier bedzie schodzil, aczkolwiek wystarczy przez przypadek przejechac kluczem do kol czy nie przypilnowac wulkanizatorow i juz mamy odprysk, gdzie na seryjnym lakierze prawdopodobnie nie bylo by nawet sladu... Na takie przemalowane felgi poprostu trzeba o wiele bardziej uwazac.
Obrazek
glowix
Posty: 1147
Rejestracja: 18 sty 2011, 15:20
Auto: Mazda 3 MPS BL
Kontakt:

Re: Prostowanie felg - Warszawa

Post autor: glowix » 25 kwie 2012, 19:11

Ja z braku laku zaufałem Instalatorów po raz kolejny (wcześniej nie miałem z nimi problemów). Wstawiłem w poniedziałek, planowany odbiór piątek, zdjęcie licznika z datą i widocznym tłem/miejscem zdjęcia. Zobaczymy...
Głowix
misiekwaw
Posty: 2782
Rejestracja: 17 sty 2011, 23:23
Auto: R1250R + s197 V8
Lokalizacja: Azjatycki brzeg Wisły
Kontakt:

Re: Prostowanie felg - Warszawa

Post autor: misiekwaw » 25 kwie 2012, 20:46

odważnyś <nie powiem> a wystarczyło zadzwonić i pożyczyć ode mnie zimówki na te kilka dni <oczy>
https://disi-tune.pl/
glowix
Posty: 1147
Rejestracja: 18 sty 2011, 15:20
Auto: Mazda 3 MPS BL
Kontakt:

Re: Prostowanie felg - Warszawa

Post autor: glowix » 25 kwie 2012, 21:26

misiekwaw pisze:odważnyś <nie powiem> a wystarczyło zadzwonić i pożyczyć ode mnie zimówki na te kilka dni <oczy>
Auto jak stoi to blokuje stanowisko wiec przeciaganie tematu ich kosztuje, zwlaszcza w takim okresie kiedy masy wymieniają na letnie :-) <diabełek>

Bardziej boje sie, ze efekt nie bedzie taki jak sobie wymazylem, albo opony pomyla, albo co jeszcze innego, czujniki zle przykreca, nie wyprostuja felg do konca. To co juz zaobserwowalem to, ze wzglednie dobra jakosc przez dlugi okres przyciagnely tlumy i sie nie ogarniaja. Indywidualnych zyczen trzeba mocno pilnowac za nich. W takim przerobie cierpi jakosc, bo wszyscy sie spiesza... zamkniete kolo.

Poki co jestem w plecy dwa czujniki cisnienia, ale to NIE ich wina. Po prostu Mazda robi na tym swietny interes. Zapiekająca sie nakretka, a czujniki mozna kupic tylko w calosci razem z elektronika podczas gdy wystaczyloby wymienic odpowiednik wentyla, czyli kawał żelastwa. Kilka serwisów i obamowe fora potwierdzają, że to jednorazówki. Ceny wahają się 200-450 zł za SZTUKĘ.... <pomocy> A w sumie w produkcji pewnie 5 USD to kosztuje <peace>
Głowix
glowix
Posty: 1147
Rejestracja: 18 sty 2011, 15:20
Auto: Mazda 3 MPS BL
Kontakt:

Re: Prostowanie felg - Warszawa

Post autor: glowix » 29 kwie 2012, 18:45

Odebralem. Na czas. Co do samych felg nie ma sie do czego przyczepic.

Do jakosci obslugi zasadniczo tez, ale ciezko wyrokowac bo po Waszych komentarzach chuchałem na zimne i poświęciłem sporo czasu i energii, żeby "nadzorować" całość.

http://img815.imageshack.us/img815/4749/dsc0154s.jpg
Głowix
misiekwaw
Posty: 2782
Rejestracja: 17 sty 2011, 23:23
Auto: R1250R + s197 V8
Lokalizacja: Azjatycki brzeg Wisły
Kontakt:

Re: Prostowanie felg - Warszawa

Post autor: misiekwaw » 05 maja 2012, 09:10

Uzupełniam:
JustRalf na autokacik.pl pisze: [GwW] Piaskowanie / malowanie proszkowe
Nowy temat, bo stary zniknął podczas nadgorliwego czyszczenia <zeby>

Większość ludzi poleciła jeden zakład, ja sam robiłem u nich kiedyś felgi i byłem zadowolony <spoko>
Dlatego też obecne koła oddałem na ul. Instalatorów 5 w Warszawie.

Efekt OGÓLNY... OK:
Obrazek

Ale to, co się dzieje patrząc z bliska... brak mi słów :|
Felgi dokładnie domyte i wytarte do sucha wyglądają tak:
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Oczywiście nie uważam tego za normalne i nie mam zamiaru zmieniać zdania
Przyjmijmy, że "na oko" jest OK i widać to tylko z bliska, ALE...
Przy odbiorze felg pytałem się, co to są te pomarańczowe kropki, bo wyglądały na rudą.
Pracownik zaczął mi coś opowiadać o łączeniu blach, że to tak musi być itp itd.
Padła też sugestia, że "tak to jest" przy starych i skorodowanych felgach stalowych...
Słuchałem z ciekawością tych opowieści, ale komentować nie będę
Tak wyglądały felgi PRZED oddaniem do malowania:
Obrazek

Mało tego, jakieś 6 lat temu oddawałem im do malowania inne koła, które FAKTYCZNIE BYŁY skorodowane i w dużo gorszym stanie niż obecne.
Przy odbiorze nie miałem wtedy ŻADNYCH uwag i w trakcie eksploatacji również.
Wyglądały tak <spoko>

Ale OK, przyjmijmy, że się czepiam i należy mnie olać
Obecne koła... umyte, wytarte do sucha wyglądają dobrze (póki się im nie przyjrzy)
Wystarczy przejechać się jakieś 5 km, żeby koła wyglądały tak :[
Obrazek
Obrazek

Z "łączeń blachy", o której wspominał wcześniej pracownik, zwyczajnie wypływa ruda
Po jej wytarciu i kolejnej przejażdżce jest dokładnie to samo
Jakiś koszmar po prostu.

Żeby było zabawniej problemy z samą firmą zaczęły się jeszcze przed odbiorem felg.
Pytałem się DWA RAZY ile potrwa zabieg, bo jest to dla mnie istotne i dwa razy uzyskałem odpowiedź, że MAX 10 dni roboczych (wliczona sobota).
Po jakichś 14 dniach dzwoniłem zapytać co w temacie felg i usłyszałem, że jeszcze nic.
Na zapytanie o "10 dni roboczych" usłyszałem, że to bzdura i nikt nie mógł mi tak powiedzieć
Telefonów z mojej strony było wiele, za każdym razem słyszałem coraz ciekawsze wymówki,
łącznie z awariami maszyn oraz zapewnianiem, że "do końca tygodnia będą" - to akurat słyszałem dwa razy.
Finalnie koła odebrałem po 22 dniach roboczych

Ogólnie, ŻENADA
Spartolili robotę, są niesłowni i kłamią, że wszystko jest jak bum-cyk-cyk
Nie wiem, co będzie dalej ale nie mam zamiaru tego tak zostawić.
Decyzję podejmuje każdy indywidualnie :)
https://disi-tune.pl/
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość